piątek, 16 listopada 2012

Z okna


Jest piątek! Nadszedł czas odpoczynku, który należy się każdemu. Ja najchętniej spędzałabym go na wsi. Bez przerwy zastanawiam się jakie rośliny posadzić, gdzie będą drzewka owocowe, a gdzie ścieżki i aleje kwiatowe. Aby pomysły zrealizować, należy najpierw zrobić odpowiedni porządek. I tutaj łańcuch ma kolejne ogniwo: aby zrobić porządek, trzeba pojechać na wieś... A w tym tygodniu mogę jedynie pomarzyć....

Jak już uda się nam doprowadzić się dom do stanu umożliwiającego użytkowanie, to będzie widok z okna na poddaszu.


Jabłonie i droga dojazdowa będą widoczne z okna sypialni.


A to jest widok przed domem. Niestety podczas ostatniego pobytu na wsi dowiedziałam się, że plan zagospodarowania terenów za rzeczką zawiera informacje o łąkach... Wygląda na to, że jest to ostatni rok z tym widokiem. Mam jednak nadzieję, że łąka będzie wyglądała równie pociągająco. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz