poniedziałek, 9 lipca 2012

Nasza Rudera



Idąc w ślady naszej już starej (tu poruszam kwestię wieloletniej znajomości, a nie wieku) koleżanki -  Siudemki (http://www.nowiutkirupiec.blogspot.com/) najpierw kupiliśmy dom, a następnie postanowiliśmy trochę o nim opowiedzieć. 

Zaczynam od tego, że umowę przedwstępną podpisujemy w czwartek;) Potem tylko seria rozmów z bankiem i innymi, jakże uprzejmymi i pomocnymi obywatelom tego kraju, instytucjami i... Nie będę zapeszać:) Najważniejsze jest to, że kupiliśmy kosiarkę, więc z inwestycji wycofać się już nie możemy!


Przedstawiam!

2 komentarze:

  1. Gratuluje!!! Super sprawa odnawiać taką ruderę!!! Zazdraszczam, ale może i mnie kiedyś spotka to szczęście :))) Będę zaglądać, tylko dodaj gadżet z obserwatorami w pasku, bo nie bardzo mam jak dołączyć :P
    Pozdrowionka :)))
    Lu

    OdpowiedzUsuń